poniedziałek, 19 stycznia 2015

Tort Violetta


Dla małych fanek Violetty.


Na tak duży tort musimy upiec dwa biszkopty o średnicy około 26 cm. W tym przypadku wybrałam biszkopt biały i czekoladowy.
Tym razem pokusiłam się na dodanie odrobinę sody do ciasta. Efekt na zdjęciu poniżej :-)


Upieczone biszkopty powinny dobrze ostygnąć, aby było łatwiej je podzielić.
Następnie przygotowujemy owoce i krem mascarpone http://tortyaliny.blogspot.com/p/masa-mascarpone.html .  Dzielimy krem na dwie części i do jednej dodajemy różowy barwnik spożywczy lub tak jak ja zrobiłam sok z wiśni. Rozpoczynamy przekładanie.
Wybrałam do tego przepisu brzoskwinie w syropie. Owoce te są idealne do tortów.



Przekładamy warstwy:

  1. Jasny biszkopt i krem biały z brzoskwiniami;
  2. Ciemny biszkopt i krem różowy oraz kolorowa posypka;
  3. Jasny biszkopt i krem biały z brzoskwiniami;
  4. Ciemny biszkopt i krem różowy oraz kolorowa posypka;
  5. Ostatnia warstwa to jasny biszkopt, który wieńczy tort.

 




Na sam koniec kremem, który nam pozostał wypełniamy puste przestrzenie pomiędzy warstwami.
Tak przygotowany tort odstawiamy do lodówki.



   W tym czasie robimy masę maślaną http://tortyaliny.blogspot.com/p/masa-maslana.html
Jak już przygotowaliśmy masę rozpoczynamy obkładanie tortu jak najcieńszą warstwą masy, aby tort nie był zbyt słodki. Tak obłożony tort ponownie trafia do lodówki.



Przygotowujemy składniki potrzebne do dekoracji:
  • masy cukrowe
  • barwniki spożywcze
  • pędzelki sylikonowe
  • wykrawaczki
  • nożyk do masy cukrwej
Rozpoczynamy realizację wizji tortu Violetta :-)



















SMACZNEGO!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz